Jest to masa z mojego starego przepisu. Torty dekoruję nią od 3 lat, jest niezastąpiona do dekoracji tortów dla dzieci. Najlepsza, z jaką się spotkałam!
Masa jest bardzo łatwa do przygotowania, zachowuje świeżość przez co
najmniej 4 godziny (tyle zajmuje mi czasami przystrojenie tortu). Jest jak
plastelina - można ją rozwałkować i wykrawać kształty lub lepić ludziki.
Tort przystrojony taką masą wytrzymuje w lodówce około tygodnia (tyle zwykle zajmuje nam zjedzenie go w
całości) i z masą nic się przez ten czas nie dzieje - nie kruszeje, nie schnie, nie robi się twarda. Kroi się ją cały czas jak
plastelinę. Jest bardzo słodka, więc ozdoby i zewnętrzna warstwa tortu w
większości zostają na talerzu, no ale to w końcu dekoracja... ;) Ma jeden minus - nie jest śnieżnobiała, ale lekko żółtawa, kremowa. Można ją mrozić, a po rozmrożeniu nadal jest plastyczna, ALE... ma dziwny zapach... Smakowo i wizualnie jest OK, ale bardzo przesiąka zapachem zamrażalki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą margaryna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą margaryna. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 stycznia 2014
Wafle Babci - Andruty z masą kakaową
Mój smak dzieciństwa. Kto jeszcze pamięta takie wafle? Mięciutkie, leżące pod stertą książek, aby zmiękły... Pochłanialiśmy je w ciągu 1 dnia! Absolutnie nie-dietetyczne! Przepis mojej ś.p. Babci Kazi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

